Sezon rusza 25 grudnia!

2011-12-21 11:57 | autor: aleksander
Do końca presezonu zostało 10 meczów, a 25 grudnia po niemałym opóźnieniu startuje sezon regularny. Co nas czeka w nowym sezonie?


Jak każdy początek, także start NBA (w tym roku splatający się z końcem 2011) niesie za sobą wiele nadziei i oczekiwań. Przy okazji nowego roku zawsze składa się życzenia, a więc mamy swoje pięć:
 
„Wielka Trójka” staje się wielka
Po zakontraktowaniu Dwyane'a Wade, LeBrona Jamesa i Chrisa Bosha w Miami powstało mocarstwo zdolne pokonać każdego. Drużyna, która ma potencjał by rozsadzić parkiet do tej pory korzystała z niego rzadko. Choć awansowali do finału to głównie dzięki indywidualnym popisom. Prawdziwą pracę zespołową mają zacząć od tego sezonu. Z tej perspektywy wydaje się, że przegrana w finale może wyjść na dobre. Próbkę tego co drzemie w Miami oglądaliśmy przy okazji przed sezonowego zwycięstwa z Orlando (118-85). Choć ciągle brakowało im płynności, to jak złapali rytm potrafi całkowicie zdominować parkiet.
 
Bitwa o „Miasto Aniołów”
Kiedy usłyszeliśmy, że Lakers planują zakontraktowanie Paula i Howarda zrobiło się nam autentycznie przykro z powodu Clippers. Tymczasem Stern postanowił zrobić nam prezent świąteczny i zablokował transfer tego pierwszego. Abstrahując od (czysto prawnej) absurdalności tej decyzji, ze strony sportowej zyskujemy kolejną drużyną zdolną rywalizować z najsilniejszymi. Duet Griffin – Paul, uzupełniony o weteranów wydaje się mieć kosmiczny potencjał, jeżeli Lakers uda się wzmocnić możemy doczekać fantastycznych pojedynków o prym w Los Angeles.
 
Marcin Gortat staje się czołowym zawodnikiem ligi
Często o nim piszemy i chwalimy bo z perspektywy polskiej jest tuzem. W NBA ma na razie statut „jednego z wielu”. Chęci i ambicji nie można mu odmówić, ale czy wystarczy talentu żeby stać się gwiazdą NBA? Oby! . Jest w klubie, który ma realne szanse walczyć o play offy i do tego regularnie stawia na Polaka. Ma więc optymalne warunki do rozwoju – grzechem byłoby nie wykorzystać takiej szansy. 
 
Zmierzch weteranów
Zewsząd otaczają na głosy, że krótszy sezon da możliwość popisu weteranom, że podobnie jak w poprzednim sezonie to oni będą wiedli prym. Jednak nie znieślibyśmy kolejnego zwycięstwa chirurgicznie precyzyjnego w obronie Dallas, od lat grającego tą samą piłkę Bostonu, czy opierającego całą grę na Kobe Lakers. Bulls, Heat i Nuggets – naszym zdaniem to są właśnie zespoły grające najładniejszą dla oka koszykówkę i chcielibyśmy, żeby do tego grona dołączyli odświeżeni Clippers i Thunder. Jedno jest pewne intensywny sezon (trzy dnie meczowe pod rząd) będzie promował młodszych – więc jak nie teraz to kiedy?
 
Emocje
Na koniec chcielibyśmy, żeby nadchodzący sezon obfitował w emocje wszelkiej maści, a szczególnie te czysto sportowe:)
 
 
To nasze życzenia. Podzielcie się swoimi!
 



2012-01-10 16:51:14 seba
kto nie lubi new orleans hornets tego lubie ja

2012-01-10 15:29:38 Admin
Mecze przedsezonowe nie są liczone do klasyfikacji, to kilka towarzyskich spotkań, by zespoły mogły nabrać odpowiedniego rytmu przed właściwym rozpoczęciem sezonu.

2011-12-26 21:57:18 MJ
gortat nic nie znaczy w NBA tym bardziej że nie jest już młodzikiem wiec zanim sie rozkręci (na co i tak nie licze) to bedzie przechodził na emeryture :)

2011-12-25 19:32:12

2011-12-25 11:30:01 fred
I LOVE THIS GAME

2011-12-24 02:25:06 Drzanas
W artykule napisane "przed sezonowe". Czyli nie ma jak dostać punktów w sezonie który się nie zaczął

2011-12-23 21:46:02 Suns
To są tylko takie mecze towarzyskie? czy liczone są wtedy pkt i robione tabele?

2011-12-23 21:46:01 Suns
To są tylko takie mecze towarzyskie? czy liczone są wtedy pkt i robione tabele?

2011-12-23 21:44:54 Suns
mam pytanie - co to jest presezon?

Autor:
Treść komentarza:
agencja interaktywnawebdesign.PSD XHTML CSS kontakt | prywatność | copyright © 2008-2012 NBA24.pl